Katarzyna ŻebrakowskaDwa miesiące do Ultramaratonu Podkarpackiego. Kasia, jest ciężko?

Nakrócej? Tak. Organizacja i zarządzanie takim projektem to dla nas duża odpowiedzialność i wyzwanie. 

Ultramaraton Podkatparpacki to stres, napięcie i konieczność pogodzenia obowiązków, własnych treningów, często rezygnacja z własnych przyjemności. To życie w zespole UP, dokumentacja, promocja, dziesiątki telefonów, emaili…

To, co mówisz oznacza, że najchętniej trzymałbym się od Was z daleka i na wszelki wypadek nie odbierał telefonu...

Przyjmujemy ze zrozumieniem, że nie każdy wytrzymuje ten stres. Nam też jest często bardzo trudno i doskonale wiemy, co czują osoby realizujące UP. To zwiększa nasz szacunek do każdego członka zespołu.

Skąd w takim razie motywacja? Ponieważ mówisz o trudnościach - presja, czas, papiery, zespół...?

Dla nas to ogromna radość i satysfakcja, że czwarty rok z rzędu udaje się nam zorganizować święto biegów ultra w stolicy Podkarpacia.

Co nam pomaga? Refleksja. Każdą edycję staramy się przygotować myśląc – że to ostatnia. To uczy nas szacunku dla każdej chwili oraz wartości momentów takich, jakie towarzyszą nam podczas organizowanych w tym czasie wycieczek biegowych. Ostatnia akcja – Zimowy Nocny Bór 22 km była dla mnie osobiście niesamowitym przeżyciem. Udało

mi się zobaczyć morze świetlnych punktów płynących przez Puszczę Sandomierską. Miałam łzy w oczach i byłam wdzięczna wszystkim tym, którzy włożyli ogrom pracy.

IMG 1315

 

Mam świadomość ulotności i zmienności życia. Wiem, że wszystko się kończy, Ultramaraton Podkarpacki też kiedyś osiągnie swój kres. Mając świadomość tego staram się żyć każdą chwilą i daje mi to spokojną radość z każdego ulotnego momentu.


Skąd w nas motywacja do pracy?

Czerpiemy siłę i energię do pracy z uczestników naszych akcji oraz zawodów – dodają nam skrzydeł i siły. Są takie momenty - kiedy stojąc na mecie, pięknym rzeszowskim rynku, widzimy całe rodziny, radość, wzruszenie i łzy szczęścia i po cichu mówimy do siebie - było warto!

Widząc to – zawsze któraś z nas, ja albo Lucyna, Dyrektor UP  mówi do drugiej: „To, co?...może kolejna edycja?".

I tak dotarłyśmy aż tutaj - do czwartej edycji Ultramaratonu Podkarpackiego...

Co czeka zawodników podczas Ultramartonu Podkarpackiego?

Szereg niespodzianek. Po pierwsze chcemy przekazać każdemu niezapomniany upominek z czwartej edycji. Już niebawem napiszemy, co to jest. Uchylę tylko rąbka tajemnicy – projekt znajduje się obecnie w Hiszpanii, gdzie opracowujemy jego wygląd… Dokładamy starań, aby UP był znany z perfekcyjnej organizacji pracy wolontariatu, świetnego znakowania. Rzeszowski rynek będzie tętnił życiem, przygotowujemy koncerty…

Ale zanim to wszystko – 2 kwietnia odbędzie się ostatnia z serii wycieczek biegowych organizowanych przed Ultramaratonem Podkarpackim. Spotkamy się tym razem na piękny Pogórzu Strzyżowsko – Dynowskim. Niebawem ukażą się informacje. Serdecznie zapraszamy!

CIECH S.A.: CIECH Sarzyna

Res Motors - Autoryzowany Dealer FORD

Deweloper, nowe mieszkania w Rzeszowie, gotowe domy, szeregówki - Szerbud

SB Complex - kompleksowe usługi budowlane

waran regaly

Marcel Bus

Sylveco – kosmetyki naturalne – kosmetyki naturalne

vianek

Biolaven - nowe naturalne kosmetyki

PGE Dystrybucja

Folia - MARMA Polskie Folie

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem