podkarpacka pradolina 2016To była wyjątkowa okazja – aby zobaczyć odcinek trasy UP 115 km, gdzie docierają nieliczni wybrańcy, którzy decydują się na pokonanie najdłuższej trasy zawodów.

Pogoda zaskoczyła nas wszystkich – stawialiśmy na śnieg, lód. Dlatego plakat miał akcenty zimowe. Tymczasem – na trasie powitało nas piękne słońce i tylko gdzieniegdzie pod nogami chrupał zmrożony śnieg.

W naszej imprezie wzięło udział 110 osób – 75 w grupie zaawansowanej i 35 w podstawowej. Zaczęliśmy tym razem od zbiórki w Rzeszowie, skąd przejechaliśmy na trasę UP autobusami. Start odbył się w Trzcianie – krótki wybieg z miejscowości, stawy i już byliśmy w lesie. Tam – czekał na nas sosnowy las i szerokie aleje ciągnące się (dosłownie) kilometrami. Długie proste nastrajały do „połykania” kolejnych kilometrów. Podłoże nie absorbowało – dlatego można było spokojnie rozmawiać o planach na tenże rok startowy. Miło było zobaczyć Was Wszystkich – osoby, które już po raz kolejny razem z nami postanowiły spędzić niedzielne przedpołudnie oraz debiutantów (była nawet zawodniczka, dla której był to najdłuższy start w życiu). Wow! To zapiszemy się jej na całe życie, bo takich startów się nie zapomina:)

Na 15 km czekał nas wóz serwisowy, a Wolontariusze – Marcin, Agnieszka i Paweł wydawali gorącą kawę, herbatę i suchy prowiant. Mandarynki i ciastka znikały błyskawicznie. I po raz kolejny przekonaliśmy się, że warto aby był z nami support i pomoc dla osób z kontuzjami.

Po szybkim posiłku obie grupy ruszały dalej, jeszcze 5 km i rozpoczynał się odcinek, który na zawodach jest drogą przez mękę (jeżeli dopisze pogoda). Długi, asfaltowy, lekko pofałdowany – w maju otoczony łąkami i okolicznymi lasami wygląda niewinnie. Ale podczas zawodów, kiedy w nogach ma się nabiegane 85 km...

Tym razem był to tylko rekonesans. Przewodnicy lekko powarkiwali jak owczarki na swoje stada (przepraszająco uśmiechając się). Cóż, podstawa to bezpieczeństwo...

Wbiegliśmy do Głogowa Małopolskiego, jeszcze rzut okiem na Ośrodek Sportu i Rekreacji, gdzie podczas zawodów będzie zlokalizowany punkt kontrolny i żywieniowy i ostatnie pięćset metrów do  Domu Kultury.

Tam, czekał na nas wóz serwisowy z rzeczami uczestników i zakończenie imprezy. Całość przygotowali Nasi Kochani Wolontariusze – Basia i Zyga. Gorący krem brokułowy z ptysiami, chleb pieczony przez Zygę z własnej roboty smalcem, ciastka, kawa i herbata pozwoliła rozgrzać się wszystkim uczestnikom. Tradycyjnie rozlosowaliśmy upominki od Ultramaratonu Podkarpackiego i...

To nie jest tajemnica.

OSTATNIA WYCIECZKA BIEGOWA odbędzie się 6 marca.

Już Was na nią zapraszamy – chcemy pożegnać się z cyklem imprez przygotowujących do Ultramaratonu Podkarpackiego w sposób wyjątkowy – już pracujemy nad ciekawą, pagórkowatą trasą, oraz oprawą, logistyką, transportem...

Serdecznie Was zapraszamy!

 

Lucyna Sroka

Dyrektor Ultramaratonu Podkarpackiego

 

CIECH S.A.: CIECH Sarzyna

Res Motors - Autoryzowany Dealer FORD

Deweloper, nowe mieszkania w Rzeszowie, gotowe domy, szeregówki - Szerbud

SB Complex - kompleksowe usługi budowlane

waran regaly

Marcel Bus

Sylveco – kosmetyki naturalne – kosmetyki naturalne

vianek

Biolaven - nowe naturalne kosmetyki

PGE Dystrybucja

Folia - MARMA Polskie Folie

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem