"Dziękuję organizatorom, wolontariuszom oraz wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tak wspaniałej imprezy :) Twarde podkarpackie nawierzchnie z każdym kilometrem coraz dotkliwiej masakrowały moje nogi, ale... Wasze uśmiechnięte twarze spotykane na punktach odżywczych, lotnych sędziowskich czy stanowiskach fotograficznych pozwalały zapomnieć o dolegliwościach i pchały do przodu :) To, co szczególnie mnie urzekło, to Wasza cierpliwość i chęć niesienia pomocy zawodnikom na każdym kroku :) Dzięki Wam czułem się w Rzeszowie jak w domu, a przybiegając na punkty, tak, jakbym odwiedzał najbliższych przyjaciół :) Zawodniczki i zawodnicy również stworzyli niesamowitą atmosferę w trakcie biegu :)"

Krzysztof Drożdżyński

"Organizatorzy, wolontariusze, Wszyscy! Dosłownie Wszyscy ludzie zaangażowani w organizację biegu Ultramaraton Podkarpacki zasługują na gromkie brawa i owacje na stojąco.
BNT serdecznie dziękuję za Waszą energię i świetne humory na punktach żywieniowych.
Widzimy się za rok!"

Biegam Na Tarchominie

"Organizatorzy, wolontariusze, Wszyscy! Dosłownie Wszyscy ludzie zaangażowani w organizację biegu Ultramaraton Podkarpacki zasługują na gromkie brawa i owacje na stojąco.

Widzimy się za rok!"

Henryk Mikołajczyk

"Trasa pierwszego w województwie Ultramaratonu Podkarpackiego wiodła głównie żółtym szlakiem dookoła Rzeszowa. Zawodnicy biegli przez Tyczyn, Zarzecze, Zgłobień, Trzcianę, Głogów Małopolski i Nową Wieś, meta na Rynku. Wszyscy podkreśli profesjonalną organizację zawodów i urokliwą trasę, którą dla nich przygotowano."

http://rzeszow-news.pl/

"Jak można by podsumować imprezę? Najprościej – okazała! Dobrze się stało, że zawitała ona do biegowego kalendarza nad Wisłą (tu akurat do miasta nad Wisłokiem). Z pewnością wrócimy tu za rok (ufamy, że impreza się odbędzie), ale już jako uczestnicy. Chcielibyśmy może jeszcze jednego, krótszego dystansu, ale jeśli nasze marzenia się nie spełnią, mamy motywację do wytężonej pracy nad sobą w kolejnych miesiącach."

http://www.festiwalbiegowy.pl/

"Wielkie brawa za organizację. Było wszystko co być powinno. Brawa, brawa, brawa. Bieganie ultra to jakby inny wymiar. Ciężko to opisać ale sama myśl, że pokonało się trasę powoduję, że jeszcze się uśmiecham. I choć nie wierzę, że to napiszę to napiszę- za rok też pobiegnę :)"

Marcin Żaczek

"Organizacja rewelacyjna, obsada na punktach pierwsza klasa, nie dość że pomagali, to również super dopingowali. Wielkie dzięki !!!!"

Piotr Stawowski

"Po tak świetnej organizacji za rok może być duuuuuuuużo chętnych !!!"

Anna Cupryś

"I Ultramaraton Podkarpacki przeszedł do historii i w historii tej zapisał się w sposób szczególny. (..) Na słowa uznania zasługują kibice, którzy mimo niesprzyjającej aury wylegli na trasę, aby dopingować tych najlepszych, ale i tych, którzy po raz pierwszy, często z niemałym trudem postanowili zmierzyć się z tak potwornym dystansem 70 i 116 km. Zawodnicy czuli się bezpiecznie dzięki doskonałemu zabezpieczeniu trasy przez Policję, Straż i wolontariuszy. Ci ostatni dodatkowo zapewniali biegaczom wodę na trasie i wszystko czego tylko można było zapragnąć. Wszystkim im składam serdeczne podziękowanie. Bez ich niezwykłego zaangażowania wrażenia z Biegu nie byłyby tak wspaniałe."

 

Ryszard Woźniak

"Piękna impreza, organizacyjnie wręcz ideał... a była to dopiero pierwsza edycja - ogromne brawa dla wszystkich którzy świetnie przygotowali zawody."

Piotr Kobylarz

"… Przed 7:00 wbiegam do Tyczyna. Jakość punktu żywieniowego zaskakuje bardzo na plus. Zaangażowanie wolontariuszy – jeszcze bardziej. To ten typ wschodniej życzliwości z jaką spotykasz się na np. Maratonie Lubelskim. (…) W Zarzeczu znowu spotykam wspaniałych ludzi. Na widok arbuza moje ślinianki dostają euforii. Kawałek dalej najgorsze 400m biegu. Trasa wydzielona pachołkami na poboczu drogi krajowej nr 9 (Radom-Barwinek). Niestety – przy takiej długości biegu tą cenę trzeba zapłacić. Na szczęście zabezpieczenie przez policję jest perfekcyjne. (…) Do Zgłobienia prowadzi szutrowa droga między łąkami. Maki, chabry, kaczeńce. Kilka razy zatrzymuję się i zbieram kwiaty. To jedyny, symboliczny sposób w jaki będę mógł okazać moją wdzięczność dla dziesiątek wolontariuszy, dzięki którym mogę realizować swoją pasję. Zgłobień jest piękny o tej porze roku… (..) Po 8 godzinach i 25 minutach wpadam na metę na rzeszowskim rynku. Lekko otumaniony. Zachwycony. Dobiegłem do miejsca, które wydawało się tak odległe, że nieosiągalne. Zostałem Ultramaratończykiem. Siedząc na studni przemywam twarz wodą."

Tomek Staśkiewicz

"Gratuluję wszystkim, którzy pokonali dwa mordercze dystanse UP. Świetna robota:) Wielkie brawa dla organizatorów. Jak słyszałam (bo nie biegłam) trasa świetnie oznakowana, wolontariusze bardzo dobrze przygotowani i pomocni, piękne medale, świetna atmosfera. Brawo!"

Ela Gaweł

"Dla orgów wielkie gratulacje za imprezę!!! Na długo zapadnie w pamięć - z wielu powodów ;) Uczestnikom gratuluję wyników, uporu, walki i rozsądku. Myślę, że Rzeszów świetnie zapisał się na liście miejsc dla ultrasów :)))"

Maciej Szpila

"Mogłem zobaczyć swoje miasto i okolice z innej ultra-perspektywy. Wielkie dzięki Wam za to!!! Trasa piękna, żałuję 110-tki i tamtejszych lasów... ale to zostawiam sobie na deser w przyszłym roku. Organizacja i oprawa imprezy perfekcyjna, to świadczy tylko o tym jaki kawał roboty mieliście do wykonania. Trasa piękna i wcale nie łatwa do pokonania, przynajmniej na moje skromne możliwości. Start i meta w rynku-strzał w 10-tkę. Przed startem słuchając "Rydwanów Ognia" miałem łzy w oczach, 40-letni facet wzruszył się jak dziecko. (…). Poproszę raz jeszcze za rok !!"

Marek Wons

"Jeszcze jakiś czas będziemy się jarać zdjęciami, a potem odliczać czas do 2 edycji. Ja już odliczam. I przywiozę więcej ludzi z Białegostoku."

Helmut Białostocki

"…niesamowite przeżycia których nie zapomnę do końca życia!!!! Dziękuje za wspaniałą organizacje, zaangażowanie i pomoc wolontariuszy i wolontariuszek ...dziękuję za wspaniałą atmosferę (…) ...Rzeszów-piękne miasto, które, już zawsze będzie we mnie wyzwalać pozytywne emocje ..."

Aga G-a

"(…) Nigdy wcześniej nie byłem w Rzeszowie, ale po pokonaniu tak malowniczej trasy na pewno tam wrócę. Okolica przepiękna, impreza bardzo udana, debiut zaliczony... dzięki za możliwość bycia tam razem z wami... czekam na drugą edycję i tym razem wybiorę dłuższy dystans by zwiedzić więcej okolicy:)"

Łukasz Matejka

"Pamiętam Rzeszów sprzed 25 lat: zapyziałą dziurę z walącymi się ruderami przy rynku głównym. Dziś to eleganckie nowoczesne miasto. Wyremontowana starówka, bulwary, fontanny, życzliwi kibice, sprawni organizatorzy i impreza – nie boję się powiedzieć – klasy europejskiej. Uwaga, na koniec wpadnę w patos: dumny jestem z tego, że tak wygląda stolica mojego Podkarpacia."

Hubert Puka, http://dolnysan.blog.onet.pl/

"Najlepsza impreza na jakiej byłem w tym roku. Organizacja - perfekcyjna. Zaangażowanie wolontariuszy i orgów - więcej niż perfekt. Pogoda - na 70km idealna. Zaangażowanie miasta, gmin, wsparcie - wspaniałe.
Trasa - piękna, wymagająca, dobrze oznaczona. Zaszczytem było debiutować w Ultra na takiej imprezie :)"

Tomasz Staśkiewicz

"Dwa słowa o organizacji: perfekcyjna i oszałamiająca. Około setki wolontariuszy, strażacy, policja, telewizja, radio, kamery, szmery i inne bajery. Pierwszy raz na mecie imprezy ultra nie chciało mi się ani jeść ani pić. Na punktach odżywczych obsługa wciskała we mnie takie ilości napojów i jadła, że na mecie bylem chyba cięższy niż na starcie. Oznakowanie trasy perfekcyjne. Trzeba by bardzo się starać, aby zgubić drogę. Obsługa punktów uśmiechnięta. Re-we-lac-ja !"

Hubert Puka, http://dolnysan.blog.onet.pl/

"Dawno nie byłam w Rzeszowie. Jakże wypiękniało i rozbujało się to miasto! Debiut w ultra niezapomniany - trafiłam do raju: wszystkiego pod dostatkiem: znaków na trasie, życzliwości opiekuńczych wolontariuszy i służb mundurowych, megapapu w bufecie (nie zabrakło dla ostatnich jak to często bywa-rewelka!), uśmiechniętych współtowarzyszy wydeptujących nowy szlak na mapie polskich ultramaratonów. Poza tym świetna koszulka, bandanka i kubeczek:-) Brawo dla orgów - niech świecą przykładem."

Sylwia Oracz

"Gorące gratulacje dla zwycięzców i organizatorów I Ultramaratonu Podkarpackiego oraz wszystkich, którzy mieli odwagę zmierzyć się z tym nieludzkim wysiłkiem. Oby było więcej takich zapaleńców."

Łemkowyna Ultra Trail

"Organizatorzy przeszli samych siebie, bo kto by pomyślał, że na trochę powyżej 200 uczestników będzie postawione całe miasto na baczność i rynek do dyspozycji. Jestem pod ogromnym wrażeniem i jeszcze chyba nie wróciłem na ziemię. Bujam gdzieś tam w obłokach nad Rzeszowem w okolicach ulicy Hetmańskiej"

Ryszard Woźniak

"Najlepiej zorganizowana impreza w jakiej brałem udział. Bardzo zawyżyliście sobie poziom na przyszły rok.
Trasa oznakowana wzorowo. Wolontariusze bardzo mili i przydatni. Idealna impreza na pierwsze ultra.
Polecam wszystkim.W skali od 0 do 5 daje 6."

Arkadiusz Konieczny

"Wielkie brawa i ukłony dla całej ekipy zaangażowanej w stworzenie tej wspaniałej imprezy. Wypadło rewelacyjnie. Kawał ciężkiej roboty wykonaliście wzorowo.Ogromny Szacun dla Was i podziękowania!!!"

Robert Trebi Corab

V UP startuje za: 168 Dni
Zakład Wykonawstwa Sieci Elektrycznych

OMEGA PILZNO - Transport Spedycja Logistyka

Res Motors - Autoryzowany Dealer FORD

Deweloper, nowe mieszkania w Rzeszowie, gotowe domy, szeregówki - Szerbud

SB Complex - kompleksowe usługi budowlane

waran regaly

Marcel Bus

Sylveco – kosmetyki naturalne – kosmetyki naturalne

vianek

Biolaven - nowe naturalne kosmetyki

PGE Dystrybucja

Sanofi w Polsce - Sanofi to jeden z wiodących koncernów farmaceutycznych na świecie.

Folia - MARMA Polskie Folie
ULTRAMARATON PODKARPACKI ZŁOTYM BIEGIEM 2014!
 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem